Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Neomelodramatic

Ultras

Napisany przez Madame Trefl o 19:57

Tytuł: Ultras
Tytuły japoński: Ultras
Autor: Est Em (Maki Satoh)
Kategoria: R18
Gatunek: Obyczajowy, Yaoi
Status w Japonii: Skończone

Tej nocy rozstrzygnęło się kto zostanie zwycięzcą Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej. Całą Hiszpanię ogarnęła fala radości i szaleństwa – w tym także Leona, zagorzałego fana FC Madrytu, który z tej okazji upił się i poszedł do łóżka z kimś, kogo nigdy nie chciałby nawet spotkać.
Namiętnym kochankiem okazuje się Al, ultras największego rywala FC Madrytu – Liberty Madryt! Do Leona dociera, że nigdy nie będą mogli więcej się ze sobą spotkać. Jednocześnie nie może wymazać ze swojej pamięci ich pierwszego spotkania.
Wybuchowa historia miłosna z motywem rodem z Romea i Julii. Z tym, że zamiast Romea i Julii mamy dwóch ultrasów – zagorzałych fanatyków klubów piłkarskich.

Na skanach własnych.

Czytaj Online || Download:
(klikając w link do ściągnięcia potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią)

Rozdział 01: 4shared // MediaFire
Rozdział 02: 4shared // MediaFire
Rozdział 03: 4shared // MediaFire
Rozdział 04: 4shared // MediaFire
Rozdział 05: 4shared // MediaFire
Rozdział 06: 4shared // MediaFire
Rozdział 07: 4shared // MediaFire
Rozdział 08: 4shared // MediaFire

Cały tom w jednej paczuszce: MediaFire

3 Odpowiedzi na “Ultras”

  1. Toki pisze:

    hehe..faktycznie dramatyzmem powiało niczym z Romea i Julii!<3
    dosyć zabawne,że na początku stanowiło to taki duży problem;p ale sama jestem fanatyczka więc gdzie mi się tu wypowiadać..

  2. Al pisze:

    Wciąż rozpaczam, że pierwsza historia była taka krótka. Te „Extra” Trochę mnie poratowały, ale wciąż…. T3T.
    Następną w kolejności była dla mnie 3. One shot o podglądaczu. Raczej kontrowersyjna tematyka, zakładam, że różny odbiór. No cóż, lubię skrzywienia moralne. W rozdziale o Oscarze podobał mi się ten właśnie tytułowy wątek, ale miłosny jakoś do mnie nie przemówił. Reszta trzymała poziom, ale nie mam na ich temat za wiele do powiedzenia.
    Od strony technicznej, bardzo dobre wykonanie, zarówno pod względem edycji jak i tłumaczenia. Świetna stylizacja językowa (o ile można to tak nazwać) dla Ultrasów. Proste, dosadne wypowiedzi, jak najbardziej do mnie „przemawiają”.

    Wielkie dzięki za tę mangę. Powoli zaczynam się przekonywać do Est Em. Chyba zabiorę się zaraz za resztę jej dzieł, z których niewiele kojarzę.
    Powodzenia w dalszej pracy.

  3. Cheshirek pisze:

    Dziękujemy, komplement od koleżanki po fachu nie tylko cieszy, ale i łaskocze ego ;) Też bym chciała, żeby główna historia była odrobinę dłuższa, tak by starczyło miejsca na pokazanie czegoś „więcej”, no ale… czymś w końcu trzeba zachęcić czytelnika żeby kupił autorskie doujinshi. Niestety dj do Ultrasa w rączkach nie trzymałam, więc nie dam sobie ich uciąć, na ile historia jest bardziej „hot”, ale kto wie, może kiedyś trafi się okazja :)

Skomentuj